3 kuszące pomysły na weekend listopadowy nad jeziorem

Przypadające 1 listopada święto Wszystkich Świętych, podobnie zresztą jak Narodowe Święto Niepodległości z 1 XI, coraz większe grono Polaków wykorzystuje do turystycznych wyjazdów. Być może długi listopadowy weekend nie ma tak ogromnego potencjału turystycznego jak jego majowy odpowiednik, jednak naprawdę warto skorzystać z nadarzającej się okazji i pojechać nad jezioro - na Mazury, ale niekoniecznie tam.

1. Aktywny wypoczynek w każdej formie - w listopadzie bodaj tylko pływanie w jeziorze nie wchodzi w grę, ale gdzieś w pobliżu na pewno będą baseny i aquaparki. Pozostałe dyscypliny sportowe znane z lata wciąż są dostępne. Np. żeglarstwo: warunki pogodowe może nieco trudniejsze, za to na wodzie będzie zdecydowanie mniejszy ruch. Do tego wędkarstwo, rowery, jazda konna, wędrówka wzdłuż szlaków, a w obrębie miast i miasteczek jeszcze gry barowe, wszelkie boiska i korty, zadaszone hale, całoroczne lodowiska...

2. Kompleksowa regeneracja - kto nie ma zamiaru w przewidywalnym czasie dołączyć do szacownego grona świętych, ten powinien zacząć o siebie dbać. Impulsem do zmiany nawyków na zdrowsze może być pobyt w SPA. Tego rodzaju obiekty i salony w popularnych miejscowościach turystycznych są coraz powszechniejsze, to samo tyczy się kurortów nad jeziorem. Masaże relaksacyjne, zabiegi pielęgnacyjno-urodowe, trochę ćwiczeń odchudzających, porady fachowców odnowy biologicznej - i po weekendzie listopadowym człowiek wraca do domu nie tylko ze zregenerowanym organizmem, ale też z silną motywacją by jak najdłużej czuć się tak dobrze.

3. Spokojne zwiedzanie bez tłumów innych turystów - w szczycie sezonu zobaczenie najciekawszych miejsc i zabytków na Mazurach bywa cokolwiek utrudnione (to samo dotyczy innych regionów Polski). Długie kolejki potrafią bardzo skutecznie zniechęcić do bliższego zapoznania się z lokalną historią, niejednokrotnie prawdziwie fascynującą. Na weekend listopadowy w popularnych kurortach nie będzie już plażowiczów i żeglarzy, którzy dość przypadkiem znaleźli się w muzeum i oglądają wszystko w pośpiechu, do tego jeszcze głośno komentując. Chcesz wynieść jakąś wiedzę z wycieczki? Zapewnij sobie trochę przestrzeni i spokoju.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij