test mix_2
Mikołajki to jedna z tych miejscowości które są najchętniej odwiedzane na Mazurach. Świetne warunki krajobrazowe i zlokalizowanie sprzyja rozkwitowi turystki i sportów wodnych. Znaczna liczba jezior w tej urokliwej okolicy i kanałów pomiędzy nimi pozwala na uprawianie kajakarstwa i organizowanie spływów kajakowych. Dużą rozrywką jest Biała Flota zabierająca na rejsy po pobliskich jeziorach wszystkich wczasowiczów. Mazury to Zielone Płuca Polski dlatego w pobliżu Mikołajek jest mnóstwo puszczy i parków narodowych kryjących masą tajemnic przyrody dziką zwierzynę i piękno. Nietrudno tutaj o komfortowy nocleg głównym ośrodkiem jest Hotel Gołębiewski posiadający który ma znaczną infrastrukturę wypoczynkowo-rekreacyjną.

Podejmę pracę w Mikołajkach

Podejmę pracę w Mikołajkach, ogłoszenie tej treści możesz zamieścić w naszym portalu. Od dłuższego czasu szukasz pracy, spróbuj dać ogłoszenie w portalu Mikołajek. Jesteś specjalistą w swojej dziedzinie, a mimo to nie znalazłeś jeszcze zatrudnienia, z pomocą przychodzi nasz portal, zamieść w nim ogłoszenie. W miejscowości Mikołajki próbuj podjąć pracę w jednej z tamtejszych firm, ale najpierw daj tu na portalu ogłoszenie. Jesteś sumienny i dokładny, szukasz pracy, sprawdź ogłoszenia w naszym portalu, a potem dodaj swoje. Są ludzie, którym udało się znaleźć zatrudnienie poprzez portal Mikołajek, dodaj ogłoszenie, może tobie również się uda.
ogłoszenia Mikołajki, dodaj ogłoszenie Mikołajki, Mikołajki ogłoszenia, podejmę pracę w Mikołajkach, szukam pracy Mikołajki, szukam pracy w Mikołajkach, Mikołajki szukam pracy, praca Mikołajki, praca w Mikołajkach, Mikołajki praca sezonowa, praca sezonowa Mikołajki, praca sezonowa w Mikołajkach, firmy Mikołajki, Mikołajki firmy, firmy w Mikołajkach

Polecamy również

Zobacz ogloszenia - test mix_1
Rodzaj obiektu:
Szukaj po nazwie:
Cena do:

Historia Mikołajek


Dawno, bardzo dawno temu, w czasach, o których cokolwiek wiedzą jedynie legendy nie było tu innego pana niż Król Sielaw. Miał on postać ogromnej ryby ze złotą koroną na głowie. Jako najsprytniejsze stworzenie wodne w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich Król Sielaw nie miał nikogo, kto zagrażałby jego hegemonii. Aż pojawił się człowiek, który na jeziora wypuścił się na łodziach i zaopatrzony w wędki oraz sieci okradał królewskie włości.

Wściekłość Króla Sielaw nie miała granic. Machając ogonem wzburzał na jeziorach nagłe fale, przewracał rybackie łodzie, rozrywał zarzucone sieci. Zlęknieni ludzie nie wiedzieli co robić. Przestali wypływać na połowy, zaczęli cierpieć głód.

Pewnego dnia żona jednego z mieszkających w Mikołajkach rybaków przypomniała sobie o starym zwyczaju składania ofiary dla przebłagania bogów. Przekonana, że to właśnie zarzucenie owego zwyczaju sprowadziło na ludzi rybackie nieszczęścia, poszła w księżycową noc do ciemnego boru i złożyła ofiarę. Wtem chmury na zmarszczonym od tygodni niebie rozstąpiły się, a na kamieniu, gdzie złożyła ofiarę zabłysnęło metalowe kółko. Kobieta wzięła je i oddała mężowi. Ten przez kilka następnych tygodni pracował z synami nad zrobieniem ogromnej sieci z takich właśnie kółek.

Po ukończonej pracy wybrał się na łowy, zarzucił sieć i… spieniły się wody jeziora, ogromna ryba w złotej koronie szamotała się w sieci. W ludzkim języku przemówiła do rybaka, prosząc by ją wypuścił w zamian za co sprawi, że jego sieci wypełnią się po brzegi. Rybak zarzucił sieci i przekonał się, że po chwili były pełne ryb. Nie wypuścił jednak królewskiej ryby, lecz zabrał dobytek, sprzedał, a potem w karczmie nad kuflem piwa wszystko wygadał.

O świcie rybacy ze wsi debatowali już nad uwięzioną w sieci z metalowych kółek rybą. Ta przemówiła do nich, obiecując w zamian za wypuszczenie zawsze udane połowy i dostatnie życie. Zgodzili się, ale na wszelki wypadek, by mieć Króla Sielaw na oku, przywiązali mu do ogona łańcuch, którego drugi koniec przyczepili do przęsła mostu. Od tego czasu ryb nigdy im nie zabrakło. Tyle legenda.

Pierwsza w historii pisemna wzmianka o Mikołajkach pochodzi z 1444 r. kiedy to Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego Konrad von Erlichshausen nadał nobilowi Wawrzyńcowi Prusowi ziemie położone obok wsi kościelnej Mikołajki.

Miejscowość w 1726 r. otrzymała prawa miejskie a dziś usytuowana na przesmyku między jeziorami rynnowymi Mikołajskim i Tałty stanowi świetnie prosperujący ośrodek żeglarski z rozbudowanym zapleczem żeglarskim, bazą noclegową i restauracyjną.

Jej turystyczna popularność poczynając od lat 20 XX w. nieustannie rośnie. Swój udział ma w tym zapewne i Król Sielaw, który na łańcuchu został jedynie w miejskim herbie. Uczciwie wypełnia zatem złożoną niegdyś obietnicę.   

 

Tekst: Sandra Nejranowska-Białka